Tonymoly Delight Tony Tint #2- recenzja

12:42

Dzisiaj recenzja jednego z paru cudeniek, które dostałam na Tsuru. Na pierwszy ogień idzie tint od Tonymoly. Zaraz nieco się o nim dowiecie.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~



Cena tintu rozpoczyna się od około 15 złotych (kupując na ebayu). Dostępny jest w trzech kolorach: różowym, czerwonym i pomarańczowym. Ja wybrałam ten drugi, bo po doświadczeniach z Etude House Fresh Cherry Lip Tint, wiedziałam, że znowu róż nie będzie widoczny. 

Otwierając buteleczkę (która swoją drogą jest dość duża, ma 12 ml) uderzył mnie wspaniały zapach poziomek. Zakochałam się w nim od samego początku. Od razu nałożyłam małą ilość (bo taka wystarcza, by pokryć całe usta) na usta i zauroczyłam się po raz kolejny. Efekt jest cudowny, tintem można zrobić śliczne, delikatne gradient lips, ale jeśli ktoś pragnąłby czegoś bardziej intensywnego, produkt ten również idealnie się nadaje. Nałożenie kosmetyku jest bardzo łatwe i przyjemne. Niestety po rozcieraniu palcem mamy je całe czerwone i trudno to zmyć. 



Podobnie jak w przypadku Etude House Fresh Cherry Lip Tint, po nałożeniu na rękę to cudowne cholerstwo nie chciało zejść. Dopiero po dość długim myciu mydłem udało mi się tego paska prawie pozbyć. Także trwałość jest jak najbardziej dobra. 

Tutaj macie moje zdjęcie na którym używam tego tintu. Niestety aparat w telefonie zjadł mi kolorki, więc nie są one tak intensywne jak w rzeczywistości :( 


OCENA: 

Pokochałam ten tint całym serduchem! Za działanie, za zapach, za wszystko. Naprawdę bardzo, ale to bardzo polecam! 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Post przygotowała: Meysh
Facebook! 
Obserwuj, by być na bieżąco! 





You Might Also Like

9 komentarze

  1. Piękny kolor, ale zapach mówi mi, że powinnam go kupić. Uwielbiam poziomki a nigdy nie spotkałam się z poziomkowym kosmetykiem! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też <3 Szczerze to nie miałam pojęcia, że tak pachniał, więc bardzo się ucieszyłam ^^

      Usuń
  2. Od dłuższego czasu mam na niego chrapkę, a ty tylko mnie utwierdziłaś aby go kupić.
    Ślicznie wyglądasz ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest genialny! c: Napisz potem jak się u Ciebie sprawuje.

      Dziękuję <3

      Usuń
  3. a ja nawet nie wiem co za różnica tint, a błyszczyk uświadom mnie ktoś plz ; ; a kolorek ładny <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie dzisiaj kupiłam swój pierwszy tint ^^ co prawda rossmanowski ale zawsze to już jakiś krok do przodu liczę że mnie nie zawiedzie i skusi na zakup tego opisanego przez ciebie :3 #potatoblogersfb

    moonskillx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohoho, muszę kiedyś wypróbować jakiś z rossmanna :)

      Usuń