☼ oczyszczanie ☼ azjatycka pielęgnacja po polsku

19:04

Oczyszczanie, podstawa pielęgnacji, o której niestety często się zapomina. Dzisiaj pokażę Wam powszechnie stosowany w Azji sposób mycia twarzy. Z początku wydaje się pracochłonny i bezsensowny, ale po kilku razach odrzuca się tę myśl w kąt. Szczególnie, kiedy zaczynamy widzieć efekty. Gładsza, miękka skóra- to coś co każdy pragnie, a kiedy dorzuci się do tego mniejszą ilość pryszczołków i zaskórników, wszystko zaczyna brzmieć jak sen, prawda? Co jeśli powiem Wam, że wystarczy tylko niewielka zmiana aby to osiągnąć? Zapraszam do czytania dalej!

Obecnie w azjatyckiej pielęgnacji stosuje się dwuetapowe oczyszczanie. Wyróżniamy w nim dwa kroki, do której zwykle stosuje się produkty na bazie:

  • olejków (pierwszy etap)
  • wody (drugi etap)
Ktoś mógłby zapytać "Po co to wszystko? Umyję twarz raz i będzie tak samo". Otóż to, nie będzie. Za pierwszym razem zmywamy większość makijażu, ale to właśnie drugi etap głębiej oczyszcza skórę, pozwalając zniknąć brudowi, który (niestety) w ciągu dnia ląduje na naszej twarzy. Kiedy nie oczyszcza się twarzy dokładnie, całe zanieczyszczenia, sebum "wprowadzają się" do porów (oczywiście bez zgody właściciela...), powodując zaskórniki i wypryski. Pomyślcie więc co strasznego dzieje się na naszej buzi, kiedy nie myjemy jej wcale.  

Sprytny człowiek mógłby wpaść na pomysł, aby po prostu umyć dwa razy twarz tym samym żelem. Sama tak robię, kiedy w danej chwili nie mam przy sobie innego kosmetyku. Warto jednak zapamiętać, że olej idealnie rozpuszcza cały nasz makijaż. 

Dwukrotne umycie twarzy nie jest jednak końcem. Kilka, maksymalnie trzy razy, w tygodniu powinno się złuszczać skórę. To jak często wykonuje się peeling zależy od typu skóry i własnych obserwacji. Po każdym oczyszczaniu bardzo ważne jest użycie toniku, który stanowi "zamknięcie" tego etapu pielęgnacji. O tym jednak w następnych postach!


ETAP PIERWSZY- OLEJE

Większość kosmetyków na bazie olejków używa się w ten sam sposób. Nakładamy na dłonie odpowiednią ilość produktu, rozcieramy w rękach. Następnie delikatnie masując, nakładamy produkt na twarz. Po niedługim masażu zmywamy mazidło wodą. 


Osoby posiadające cerę tłustą zapewne pomyślałyby, że użycie olejów jedynie powiększy ich problem. Otóż to, kosmetyki na ich bazie oczyszczają dokładnie, ale bardzo delikatnie, nie podrażniając, ani nie wysuszając skóry (oczywiście zależy to również od wybranego produktu). Sama woda nie rozpuszcza tłuszczu, dlatego do żeli do mycia twarzy dodaje się różne, często szkodliwe substancje, które nie pomagają nam ani trochę w walce z problemami skórnymi. Ponadto oleje idealnie rozpuszczają wodoodporny makijaż, nie pozostawiając uczucia ściągnięcia.



Postanowiłam wybrać dwa produkty polskie oraz dwa azjatyckie. Posiadają dużo pozytywnych opinii. Osobiście bardzo polecam olejek od Hada Labo, jest świetny (recenzja tutaj).

ETAP DRUGI- ŻELE/PIANKI/ITP

Następnie nadchodzi czas na produkt na bazie wody. Posiadacze cery suchej mogą dwa razy oczyścić twarz olejami. Dostępnych jest wiele rodzajów kosmetyków tego typu. Delikatne pianki, żele, mydła. Cała góra przeróżnych wariacji spogląda na nas ze sklepowych półek. Tylko co wybrać


Mydło Aleppo, idealny kosmetyk dla osób o problematycznej skórze. Im większa zawartość oleju laurowego, tym mocniejsze działanie oczyszczające, ale też i wysuszające. Zaczynając przygodę z tym produktem trzeba zaczynać od niższego stężenia i jeśli jest taka potrzeba, powoli je zwiększać. Używam Mydła Aleppo już dość długo, moja cera jest w o niebo lepszej kondycji, zaczyna być coraz bardziej gładka. W dodatku produkt można stosować również do mycia całego ciała i włosów. Ważne jest, by kupić to naturalne, z pewnego źródła. 

CO ROBIĆ, A CZEGO NIE ROBIĆ? 
  • nakładając produkt nie pocieraj agresywnie twarzy, podchodź do niej z sercem, odwdzięczy się ona tym samym 
  • używaj letniej wody
  • nie pocieraj twarzy ręcznikiem, lekko przykładaj go do niej lub po prostu nie wycieraj jej i od razu spryskaj mgiełką
Po prawidłowo wykonanym tym etapie pielęgnacji skóra jest dogłębnie oczyszczona, gładka. Przy dobrym doborze kosmetyków obejdzie się bez uczucia ściągnięcia oraz wysuszenia. Już po dwóch tygodniach takiego mycia twarzy stan cery poprawia się w podzięce za tak pieczołowite dbanie o nią. Oczywiście to nie wszystko, ale o tym co dalej dowiecie się w następnych postach!

| pisała meysh |
facebook |
| kontakt: meysh.official@gmail.com |

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Czy zwykły olejek ze słodkich migdałów tez moze służyć do oczyszczania twarzy czy jest na to zbyt tłusty? Mam cerę mieszaną, niby wysuszona (pije mało wody) ale jest ona wybredna na kremy a co dopiero na jakis olejek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej może posłużyć! Jest to lekki olejek, który powinien nadać się do każdego rodzaju skóry. Możesz spróbować wtedy olejowania twarzy przy użyciu ściereczek, parówek itp (choć to trochę czasochłonne).
      Spróbowałabym przerzucić się z kremów na coś lżejszego, np. lotiony, może je skóra lepiej przyjmie.

      Usuń
  2. Super wpis!Teraz będę wiedziała jak oczyszczać twarz zazwyczaj używam tylko płynu antybakteryjnego �� Zrobisz post o trendach na wiosnę w stylu ulzzang? ❤

    OdpowiedzUsuń