Pewnie już nie raz słyszeliście o różnych dziwactwach, które mają wprowadzić u nas różne poprawki oraz wyrzucić z naszego słownika wyraz starzenie się.
Parę z nich:
Nie musieliśmy czekać długo, a stworzono również małą pierdółkę, która powinna podnieść i zmniejszyć końcówkę naszego nosa.
Ludzie zainteresowali się klipsem, który miał pomóc w pozbyciu się ziemniaka na środku twarzy bez ingerencji skalpela.
Rzekome zdjęcia efektów były obiecujące. Dlaczego więc nie spróbować?
Maleństwo to możecie dostać na ebayu/allegro nawet za 2 zł (przesyłka droższa niż klips haha). Nie chciałam czekać ponad dwóch tygodni na dostawę, więc stwierdziłam, że dopłacę, ale dostanę produkt po 2 dniach z Azjatyckiego Zakątka. (link do klipsa)
Zachęciły mnie efekty, które widziałam u Azjatyckiego Cukru oraz na innych stronach.
Dwa pierwsze zdjęcia pochodzą z jakiejś amerykańskiej strony. Akurat w tym wypadku byłam niemal pewna, że sprzedawcy raczej nie chcieli pochwalić się swoimi genialnymi klipsami, a raczej umiejętnościami photoshopa. Z resztą te kobiety wyglądają inaczej, ale pomińmy to już.
Ostatnie zdjęcie zapożyczyłam stąd , efekty wydały mi się nawet możliwe. Dlatego zrobiłam przelewik i dostałam swojego klipsa w rączki.
Klipsa powinno się nosić od 10 do maksymalnie 15 minut. Niektórzy trzymają nawet pół godziny, ale nie chciałam, żeby odpadł mi nos (chociaż wtedy to dopiero byłby efekt zmniejszenia...)
Kształt, cała "budowa" produktu jest banalna. Na różowy plastik nałożone są gumeczki. Z dwóch stron znajdują kółeczka- z jednej większe, z drugiej mniejsze.
Gumeczki można przestawiać w różny sposób:
>> większe + większe = mocniejsze ściśnięcie końcówki nosa, ale bardziej bolesne (o czym potem)
>> mniejsze+ mniejsze= delikatne ściśnięcie końcówki nosa, mniejszy ból, dobre na początek
>> większe+mniejsze= pomaga, gdy mamy końcówkę skierowaną bardziej w lewą stronę
>> mniejsze+większe= pomaga, gdy mamy końcówkę skierowaną bardziej w prawą stronę
Nie będę oszukiwała- noszenie klipsa nie jest komfortowe. Może nie boli- ale po piętnastu minutach naprawdę chce się go już ściągnąć.
EFEKTY
Nosiłam klips codziennie przez ponad 2 miesiące- nie zauważyłam żadnych efektów. Naprawdę, żadnych. Oczywiście są to kwestie indywidualne, niektórym pomoże, niektórym nie.
Czy warto?
Według mnie, to tylko parę złotych, więc czemu nie spróbować? Pamiętajcie, żeby nie oczekiwać niesamowitych efektów, to tylko kawałek plastiku. No i nie przesadzajcie z noszeniem, dużo osób pisze, że daje to odwrotny efekt. Mnie nie pomogło, ale może Wam przyniesie jakieś korzyści.
Tak czy siak, spróbujcie pokochać swoje ziemniaki, bo pewnie z nimi przyjdzie Wam żyć. Chyba, że bardzo Wam przeszkadzają, no to zapraszam pod nóż:)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Post przygotowała Meysh
Obserwuj, by być na bieżąco!
Jak zawsze jestem otwarta na propozycje co do następnego posta c:





