Recenzja IT'S SKIN Babyface BB Cream Moisture

18:19

Przyszła pora na recenzje mojego pierwszego azjatyckiego bebeka z jakim miałam przyjemność obcować. Tak więc zacznę(:
Co obiecują: 

● Delikatne rozjaśnienie

● Ujednolicenie kolorytu 
● Intensywne nawilżenie
● Wygładzenie 
● Bardzo dobre ukrycie niedoskonałości
● Podkreślenie naturalnego blasku skóry

Skład:
Water, Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Caprylic/Capric Triglyceride, Titanium Dioxide, Butylene Glycol, Cyclomethicone, Zinc Oxide, Hexyl Laurate, Cetyl Peg/Ppg-10/1 Dimethicone, Cetyl Ethylhexanoate, Sorbitan Sesquioleate, Synthetic Fluorphlogopite, Beeswax, Sodium Chloride, Dimethicone Copolyol, Dimethicone, Lanolin, Stearalkonium Hectorite, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Magnesium Aluminium Silicate, Alumina, Silica, Peg-10 Dimethicone Crosspolymer, Ozokerite, Carthamus Tinctorius (Safflower) Flower Extract, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Prunus Persica (Peach) Fruit Extract, Soleirolia Soleirolii Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Ci 77492, Ci 77491, Ci 77499, Phenoxyethanol, Fragrance

Bebek ten posiada filtr przeciwsłoneczny SPF 36PA++, który- przynajmniej mi- w zupełności wystarcza. Przesłodka, cudowna buteleczka ma 30ml, starczyła mi na cztery i pół miesiąca. Cena to 37 zł, dostępny najtaniej na Azjatyckim Zakątku







BB ma jasny odcień, idealnie wpasowuje się w kolor skóry. Wyrównuje koloryt, nadaje blasku. Przyczepię się do krycia, gdyż producent obiecywał bardzo dobre, czego brak w tym bebeku. Zakryje on drobne zaczerwienienia oraz wypryski, ale dla osób z większymi problemami skórnymi nie jest on przeznaczony. Z racji, iż nie potrzebuję mocnego krycia, dla mnie ten BB był ideałem. Nie tworzył maski na twarzy, wyglądał bardzo naturalnie. Skóra po jego użyciu jest nawilżona, miła w dotyku. Kolejny plus tego bebeka to wspaniały zapach! Nie potrafię go opisać, ale to raj dla nosa! Nie utrzymuje się długo, ale i tak czuć go przez pierwsze 15-20 minut. Co do opakowania jest piękne, ale również funkcjonalne. Nie wylewa się z niego ogromna ilość produktu. 
Co do konsystencji- ten BB jest odrobinę gęsty. Jest to też powód jego szybszego zużycia się. Trzeba dać go odrobinę więcej na twarz. Co do trwałości- bez bazy pod makijaż BB utrzymuje się +/- 6 godzin. Idę do szkoły o 7:00, wracam o 14:00/15:00 i po powrocie widać, że bebek jest już prawie zszedł. Z bazą wytrzymuje prawie cały dzień (Ja korzystam z Tonymoly baby doll make up base)
Czas na zdjęcia, a potem podsumowanie! 






PODSUMOWANIE:

BB idealny dla osób, które poszukują sposobu na wyrównanie kolorytu, dodanie blasku oraz nawilżenie skóry. Trzeba brać pod uwagę delikatne krycie niedoskonałości, dlatego nie polecam go osobom z trądzikiem. Dzięki bebekowi chronimy się przed słoneczkiem! ☀☀☀ Skóra wygląda promiennie i młodo, jest delikatnie rozjaśniona. Cena bebeka jest bardzo przystępna, najtaniej znajdziecie ten BB na Azjatyckim Zakątku za jedyne 37 zł! Dodatkowo dotrze on do Was w 2-3 dni (w zależności od wybranej opcji wysyłki, ale jest to najczęstszy czas realizacji)

PLUSY:

● Wyrównanie kolorytu
● Rozjaśnienie
● Zapach
● Opakowanie
● Dodanie blasku oraz młodości skórze

MINUSY:● Gęsta konsystencja- szybsze zużycie
● Delikatne krycie niedoskonałości
● Nieco nietrwały

OCENA: 4,5/5

Mam nadzieję, że recenzja się spodobała! :)
Od teraz będę starała się pisać posty systematycznie, a nie tak jak wcześniej. Przepraszam Was za wszystko:(

Chciałabym podziękować za 9000 wyświetleń! Może jakiś konkursik na 10000, hm? :)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Post przygotowała Meysh


You Might Also Like

22 komentarze

  1. opakowanie ma słodkie ;)
    Daje ładny, subtelny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Azjatyckie kosmetyki mają takie przepiękne opakowania. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie! Panda's Dream Brightening Eye Base najpiekniejszy ♥ Choć przy tym kosmetyku niestety wygląd opakowania jest o wiele lepszy niż jego działanie... niestety :/
      Choć nie wszystkie opakowania są takie słodkie to te bardziej eleganckie również wygladaja cudownie ^^

      Usuń
  3. Krycie rzeczywiście jest bardzo naturalne :) Myślę, że krem jest przeznaczony dla młodszych dziewczyn, które nie mają jeszcze dużych problemów z cerą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna fajna recenzja. Zastanawia mnie to, czy w Azji pod bb krem naklada sie baze, jezeli tak, to napisz jaka polecasz. W Europie generalnie nie uzywa sie bazy pod bb, bo krem bb ma skracac czas makijazu i jest wielozadaniowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam aktualnie dobry podkład i nie mam w planach zakupu nowego ;p.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nominowałam Cię do Liebster Award! :)) Więcej szczegółów oraz pytania tutaj:

    http://sweetrecipee.blogspot.com/2015/09/liebster-award-odpowiedzi-na-pytania.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety mnie on zapycha :c Testuję go od wakacji i za każdym razem po kilku dniach używania widzę znaczne pogorszenie stanu skóry, a szkoda bo jest tani i wygląda całkiem ładnie :c
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. W Beautikon kosztuje 39zł, a jak dopiszesz się do ich newslettera dostajesz jeszcze 5% rabatu na zakupy i masę gratisów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem alergikiem i atopowcem w jednym, przez co muszę używać kosmetyków dermatologicznie testowanych, inaczej pojawią się na mojej skórze niezbyt piękne konsekwencje. Stąd moje pytanie: czy mogłabyś uwzględniać w swoich recenzjach to, czy produkt jest tak testowany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie, od nastepnej recenzji będę umieszczac te informacje :)

      Usuń
  11. Kupiłam ten bb rok temu i był cudowny, spełniał wszystkie moje oczekiwania. Kiedy zauważyłam że już mi się kończy zamówiłam następne opakowanie i co? Zmieniony skład -.- niestety nie używałam go jeszcze bo trochę zniechęciła mnie ta zmiana składu, moim zdaniem na gorszy bo bardziej chemiczny. Zauważyłam tam glicerynę która może zapychać i wysuszający alkohol. Co o tym sądzisz? Chciałabym poznać Twoja opinie na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, prawie zawsze przy zmianie składu kosmetyku staje się on gorszy. Ja swój też zamawiałam rok temu, więc raczej nie załapałam się na tę nowszą wersję- i dobrze. Szkoda, że BB się zepsuł, bo naprawdę bardzo go lubiłam:( Większość kosmetyków i tak zawiera alkohol w składzie, ale liczyłam na to, że ten zostanie już taki jaki był.

      W każdym razie bardzo dziękuję za informacje, bo w takim razie niestety z przykrością, muszę wypisać go z mojej listy lubianych kosmetyków :(

      Usuń
    2. Mi też jest bardzo przykro ponieważ to był mój ulubiony krem bb i myślałam że pozostanie nim na lata :( teraz pozostaje tylko jedno - szukać godnego następcy...

      Usuń
    3. Bardzo chwalę sobie Missha M Perfect Cover, ale wg mnie Babyface jest przeznaczony bardziej dla osób, które nie mają zbyt dużych problemów z cerą i "przyszczołków" do zakrycia, a właśnie Perfect Cover jak sama nazwa brzmi ma jednak o wiele mocniejsze krycie.

      Mimo to BB z Misshy nadal wygląda bardzo naturalnie!:) Niestety jest nieco droższy, ale według mnie to jeden z lepszych zakupów.

      A jeśli chodzi o BB które wpasowują się w przedział cenowy Babyface'a, to jest jeszcze seria Petit BB od Holika Holika. Mają ładne krycie, jednakże ja nie czuję się z tym BB na twarzy komfortowo :(

      No nic, życzę powodzenia w poszukiwaniach! :D

      Usuń
    4. Dziękuję, na pewno wezmę pod uwagę te bb które polecasz :) poszukiwania rozpoczęte!

      Usuń