☼ Składy kosmetyków- czyli jak znaleźć ideał ☼ Na co uważać, a czego szukać?
19:08
Jak sprawdzić czy dany kosmetyk jest dla nas odpowiedni? Można poczytać recenzje, ale równie ważne jest odczytanie składu! Brzmi przerażająco, co? Ja sama widząc te wszystkie nazwy (szczególnie kiedy w większości produktów jest ich wiele) myślałam, że oszaleję. Dzisiaj pokażę Wam, że nie jest to tak straszne jak się wydaje!
INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients) składa się z masy łacińskich nazw. Nie ma jednak większego sensu zapamiętywać ich wszystkich. Ważne jest, aby zwrócić szczególną uwagę na te najczęściej występujące, mające działanie dobre oraz szkodliwe.
Zacznijmy od tego jak zbudowany jest skład, co skomplikowane- na szczęście- nie jest.
Nie takie trudne, nie? Na szczęście wyżej pokazany skład toniku (który notabene jest moim ulubionym) jest krótki. Pamiętajcie, zazwyczaj im mniej tym lepiej!
Poniżej wypiszę najpopularniejsze składniki oraz te na które warto uważać. Nie trzeba się ich uczyć, po odczytaniu kilku składów na pewno część z nich zapamiętacie. Mimo wszystko, kiedy planujecie wyjść na zakupy kosmetyczne, zapiszcie w notatkach przypadki, dla których miejsce w Waszej pamięci jeszcze się nie znalazło. Gdzie znaleźć wiedzę na temat kolejnych składników? Odpowiedź jest jedna- słowniki składników kosmetycznych. W internecie jest ich wiele, podam te, z których miałam przyjemność korzystać. Jeśli będziecie chcieli to będę mogła stworzyć aktualizowaną listę składników.
| COSMETICS INFO | WIZAZ | PAUKOSMETYCZNIE |
Oczywiście można też sięgnąć po książkę. Jej przykładem może być "Kosmetyka- przewodnik po substancjach czynnych i pomocniczych" autorstwa Eriki Fink. Mimo to, według mnie wygodniej jest szukać w internecie. Nie tylko dlatego, że możemy sprawdzić składy wszędzie, w sklepie, samochodzie czy po prostu w domu, bez konieczności targania ze sobą całego tomiska. Często informacji na temat danego składnika jest więcej, bo gdyby o każdej substancji pisać eseje, to książki miałyby tysiące stron.
SZKODLIWE SKŁADNIKI KOSMETYCZNE
1. Propylo- Methylo- Ethylo- Butylo- paraben
Są uznane za toksyczne, ze względu na powodowanie licznych reakcji alergicznych oraz wysypek. Mimo to są powszechnie stosowane w celu przedłużenia terminu przydatności kosmetyku oraz powstrzymywania wzrostu bakterii.
2. Propylene Glycol
Glikol propylenowy powoduje reakcje alergiczne, wysypki, podrażnia skórę. Są to zazwyczaj wymieszane syntetyczne chemikalia, które mają utrzymać poziom nawilżenia i ułatwić wchłanianie się innych substancji.
3. Sodium Lauryl Sulfate (SLS)
Sytetyczny detergent, który jesteśmy w stanie dostrzec szczególnie w szamponach, żelach mycia oraz płynach do mycia naczyń i innych artykułach chemicznych, których używamy do sprzątania. Dodaje się go w celu wytworzenia piany oraz usunięcia tłuszczu. Powoduje on wysypki, podrażnia oczy. Podczas stosowania produktów, które go zawierają istnieje możliwość wypadania włosów oraz pojawienia się łupieżu. Niezbyt ciekawie, prawda?
4. Imidazolidinyl Urea, Diazolidinyl Urea
Jedne z najczęściej stosowanych środków konserwujących, zaraz po parabenach. Jego dwie nazwy handlowe pod którymi dzielnie się kryje to Germall II oraz Germall 115. Stosowanie kosmetyku z tymi cwaniakami powoduje kontaktowe zapalenie skóry.
5. Petrolatum (wazelina)
U osób, które posiadają skórę słabo odporną na promienie UV (tak zwaną skórę fotowrażliwą) wazelina jest olejem mineralnym, który wysusza i pogłębia oparzenia.
6. Synthetic Colors
Oznaczane są jako D&C/FD&C + numer koloru. Używane są w celu poprawienia wyglądu kosmetyku. Konieczne jest uważanie na ten składnik, głównie z powodu jego rakotwórcze działanie.
7. Triethanolamine
Jest odpowiedzialny za reakcje alergiczne, wysuszenie skóry, włosów oraz podrażnienie oczu. Stosuje się go, aby dostosować pH kosmetyku.
8. Synthetic Fragrances
Nie jesteśmy w stanie dowiedzieć się co jest ukryte pod tą nazwą, gdyż może ona składać się z ok. 180 składników. Substancje te mogą powodować nieprzyjemne skutki uboczne takie jak zawroty głowy, wymioty czy podrażnienie skóry.
9. Parafina (Paraffin Oil/ Parrafinum Liquidum/ Synthetic Wax/ Paraffin Isoparaffin)
Jest to olej mineralny, który jest najtańszym surowcem, dlatego jesteśmy w stanie dostrzec go w większości składów. Substancja ta nie może zostać przyswojona przez nasz organizm, dlatego jeśli dostanie się do niego, będzie osiadać na wątrobie, węzłach chłonnych czy nerkach. Stanowi ona nieprzepuszczalną barierę ochronną, niestety również dla wody oraz powietrza. Dlatego też pod jej warstwą kryje się nasza biedna skóra, która błaga o uwolnienie z tej dusznej kotłowni. Niestety, nie tak łatwo pozbyć się tego świństwa z twarzy.
10. Isopropyl Alcohol
Warto na niego uważać, ponieważ alkohol ten jest dość silnym alergenem. Kiedy znajduje się w początkowej partii składu, powinno się mieć szczególną uwagę na ten składnik.
WŁAŚCIWE SKŁADNIKI KOSMETYCZNE
1. Ubichinon- Koenzym Q10
Jest bardzo silnym przeciwutleniaczem, który chroni przed wolnymi rodnikami. Spłyca zmarszczki, dodaje skórze blasku, poprawiając przy tym elastyczność oraz nawilżenie. Koenzym Q10 potrafi dokonywać cudów, nawet jeśli chodzi o nasze zdrowie. Zwiększa odporność, zapobiega chorobom serca, podnosi też poziom energii.
2. Ceramide
Ceramidy odpowiadają za elastyczność i jędrność skóry. Pomagają w walce ze zmarszczkami, Przyczyniają się do lepszego utrzymania nawilżenia, chronią przed czynnikami zewnętrznymi. Warto szukać ich również w kosmetykach do włosów!
3. Kwasy owocowe
Dzielą się na alfa-hydroksylowe (AHA) oraz beta- hydroksylowe (BHA). Te pierwsze stosowane są w szamponach, peelingach oraz kosmetykach ujędrniających. Pomagają w zwalczaniu trądziku, gdyż kwasy te delikatnie złuszczają skórę, pobudzając ją do regeneracji. Działają antybakteryjnie. Do kwasów AHA zaliczamy między innymi:
♥ kwas jabłkowy
♥ kwas migdałowy
♥ kwas mlekowy*
♥ kwas glikolowy*
*Są najlepiej absorbowane przez skórę.
Kwasy AHA nie mogą przekroczyć bariery sebum, tak jak robią to beta-hydroksylowe. Poniżej podam przykłady kwasów, których warto szukać w składach.
4. Salicylic Acid (kwas salicylowy)
Działa przeciwzapalnie, przyspiesza proces gojenia się wyprysków. Rozpuszcza się w tłuszczach, dzięki czemu świetnie oczyszcza. Usuwa zaskórniki, pomaga przy trądziku. Najczęściej stosowany jest w kosmetykach dla cery mieszanej bądź tłustej. Ma on najsilniejsze działanie spośród wszystkich kwasów owocowych.
5. Azelaic Acid (kwas azelainowy)
Należy do grupy kwasów AHA. Działa przeciwtrądzikowo, przeciwzapalnie oraz rozjaśniająco. Jest dobrym antyoksydantem, oznacza to, że spowalnia pracę wolnych rodników, przedłużając młody wygląd skóry.
6. Glycolic Acid (kwas glikolowy)
Złuszcza skórę (w niskim stężeniu jest ono niewielkie, mamy wtedy do czynienia głównie z nawilżeniem), przyspiesza regenerację skóry. Działa przeciwtrądzikowo, nawilżająco i zmiękczająco. Podczas stosowania produktu, który zawiera ten kwas jesteśmy w stanie zobaczyć ubywające zaskórniki i rozjaśnione przebarwienia.
7. Citric Acid (kwas cytrusowy)
Stosowany jest głównie do rozjaśnienia przebarwień. To "celebryta" jeśli chodzi o składy peelingów rozjaśniających.
8. Oleje ( ~oil, na przykład Argania Spinosa Kernel Oil- olej arganowy)
9. Nawilżacze
Aloes- Aloe Vera/ Aloe Barbadensis, mocznik- Urea, gliceryna- Glycerin. Gliceryna jest tanim i popularnym nawilżaczem, stosuje się ją głównie w produkcji kremów. Aloes- świetny składnik nawilżający, kojący oraz przeciwtrądzikowy. Mocznik- działa złuszczająco, przeciwbakteryjnie oraz oczywiście- nawadniająco.
10. Antyoksydanty
Witamina C- Ascorbic Acid, witamina E- Tocopherol, witamina A- Retinol/Palmitate/Retinyl Acetale, witamina B3- Niacinamide.
Antyoksydanty spowalniają pracę wolnych rodników, co przyczynia się do odmłodzenia skóry.
Pamiętajcie, że składniki to rzecz indywidualna, niektórych coś uczula, niektórych nie. Najlepsza jest metoda prób i błędów. Sprawdzajcie co doprowadziło do reakcji alergicznej i uważajcie na te substancje w przyszłości. Tak samo jest z dobrymi, szukajcie w składach tego co współgra z Waszą cerą, ale pamiętajcie- zawsze warto poznać coś nowego.
Widzisz nadchodzące pustki w Twojej kosmetyczce? Przysiądź wieczorem i posprawdzaj składy interesujących Cię produktów, dzięki czemu będziesz pewna/y, że nic złego nie powinno się stać, a pieniądze nie zostaną wydane w błoto.
Po odczytaniu kilku składów raczej uda Ci się zapamiętać część składników. Nie zniechęcaj się, jest to rzecz, którą warto znać, ale wkuwanie tysięcy nazw nie jest konieczne. Ważne, by rozpoznawać te najważniejsze i wiedzieć choć odrobinę o ich działaniu. W końcu internet jest wszędzie i sprawdzenie jednego, nieznanego składnika nie jest problemem.
Sprawdzaj składy każdego kosmetyku, nie ważne czy będzie bardzo popularny i zachwalany, warto zawsze sprawdzić czy nie ma tam jakiejś niechcianej przez Ciebie substancji. Przez odczytywanie z czego zrobione są dane kosmetyki jesteśmy w stanie znaleźć nasz ideał, ten azjatycki jak i nie.
Nie zostało mi nic innego jak życzyć Wam powodzenia w odczytywaniu!
![]() |
| źródło: models.com |
Post przygotowała Meysh
Obserwuj, by być na bieżąco!
Na następny tydzień planuję post odnośnie aktualnych trendów na ulzzangowych instagramach. Co Wy na to? Może macie własne propozycje?


13 komentarze
Bardzo ciekawy wpis :) Sama miałam się za coś takiego zabrać ponieważ to bardzo istotne informacje, a wiele osób jest ich nieświadomych :((
OdpowiedzUsuńCo do toksycznych substancji to glikol propylenowy pojawia się w bardzo wielu kosmetycznych składach i to zazwyczaj na 4-10 miejscu - nie wspomnę już tutaj o glikolu butylenowym, który w ogóle bije rekordy popularności, aczkolwiek jest podobno mniej szkodliwy od tego pierwszego...
Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo
Aż trudno jest znaleźć w sklepach coś dobrego... na opakowaniu żelu jest napisane "bez sls'u", patrzę na skład- a tam dumnie prezentuje się to cholerstwo :(
UsuńSzkoda, że w drogeriach znaleźć coś w miarę naturalnego graniczy z cudem. Ludzie są niedoinformowani i korzystają z tego wszystkiego, nie wiedząc, że w większości przypadków działa to na niekorzyść.
Dziękuję za śliczny komentarz💖
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńWszystkie moje kosmetyki do pielęgnacji twarzy zawierają któryś z tych syfów, jednak z moją skórą wszystko ok... No może poza napięciem skóry zaraz po użyciu ich i jedynym wybawieniem jest krem nawilżający. Czyli coś może być jednak na rzeczy?
OdpowiedzUsuńMożliwe, że te kosmetyki zawierają alkohol, który daje uczucie ściągnięcia. To uczucie często występuje u posiadaczy skóry suchej, wtedy trzeba użyć produktów bardziej nawilzajacych. Możesz wysłać mi tutaj bądź na maila składy tych kosmetyków, a ja przejrzę je i powiem co może być nie tak :) Chyba, że chcesz w ramach "ćwiczenia" (jeśli go potrzebujesz) sama je odkodować.
UsuńBuziaki! Mam nadzieję, że jakoś pomogłam.
Możliwe, że te kosmetyki zawierają alkohol, który daje uczucie ściągnięcia. To uczucie często występuje u posiadaczy skóry suchej, wtedy trzeba użyć produktów bardziej nawilzajacych. Możesz wysłać mi tutaj bądź na maila składy tych kosmetyków, a ja przejrzę je i powiem co może być nie tak :) Chyba, że chcesz w ramach "ćwiczenia" (jeśli go potrzebujesz) sama je odkodować.
UsuńBuziaki! Mam nadzieję, że jakoś pomogłam.
Ja odkąd wgl interesuje się pielegnacja skóry to uważam na sklady, szukam naturalnych kosmetyków. A pomyśleć, że kiedyś miałam nawet podklad z parafiną fuj...
OdpowiedzUsuńJa wolę nie myśleć o tych wszystkich kosmetykach "dla nastolatek", których składy powodują u mnie ból głowy...
UsuńCześć. Jestem za tym, abyś napisała o tanich produktach, dostępnych w Polsce, które można używać zamiast koreańskich, bo tego mi niestety brakuje :( Nie wiem kompletnie, które produkty mogłyby się nadawać do 10 kroków :))
OdpowiedzUsuńTak też będę robić w tej serii :) Będę omawiać każdy krok pielęgnacji, podając produkty azjatyckie oraz te, które jesteśmy w stanie bezproblemowo kupić!
UsuńBuziaki!
Super, dziękuję za odpowiedź! Mam nadzieję, że będzie dużo marki Ziaja, ponieważ bardzo ją uwielbiam, jest dobra, do tego tania i wszędzie dostępna :)
Usuńsuper wpis, wiele przydatnych informacji, chętnie poczytam więcej <3
OdpowiedzUsuńchętnie skorzystam z podpowiedzi :)
OdpowiedzUsuń