OST Original Pure Vitamin C20 Serum- recenzja magicznego serum, który usuwa wszystkie blizny.

18:52

OST to marka, która zasłynęła z powodu pewnego produktu. Jest nim dwukrotny zwycięzca Best Awards w roku 2013 i 2014. Oczywiście mówię o magicznym serum, z którym po raz pierwszy spotkałam się na Wishtrend.


Zacznijmy od obietnic producenta, których jest dość sporo.

Rewitalizacja skóry
Pozbycie się martwego naskórka
Rozjaśnienie
Zmniejszenie porów
Usuwanie zaskórników
Rozjaśnienie blizn potrądzikowych, przebarwień

Kupiłam ten produkt, bo pozytywne opinie na jego temat były wszędzie. Widząc efekty wynikające ze stosowania witaminki c, wiedziałam, że kiedyś będę musiała zdobyć to cudeńko. Akurat jakiś czas później moja mama powiedziała, że chce kupić coś co pomoże jej z przebarwieniami. Na myśl od razu przyszedł mi mój must have. Dodałam do koszyka, a kilka dni później już leciał do mnie z Korei.

Jest to serum, które może poszczycić się naprawdę wysokim stężeniem witaminy C, które wynosi aż dwadzieścia procent. Każda buteleczka ma jej o czterdzieści razy więcej niż pomarańcza!

Skład:

Water, Ascorbic Acid, Ethanol, Sodium Lactate, Butylene Glycol, Glucose, Camellia Sinensis Leaf Extract, Rosa Davurica Bud Extract, Carthamus Tinctorius (Safflower) Flower Extract, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil Sodium Hyaluronate, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Diethoxyethyl Succinate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Xanthan, PEG-180, Gluconolactone, Beta-Glucan, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil,Zinc PCA, Panthenol, Niacinamide, Glycerin, Tocopheryl Acetate, Lecithin, Caprylic/Capric Triglyceride, Ubiquinone, Diisopropyl Adipate, Phenoxyethanol, Methylparaben


Serum zapakowane jest w tekturowe, przeciętnie wyglądające pudełko. W środku jest przegródka, oddzielająca pipetkę od buteleczki, więc produkt przyszedł do mnie w nienaruszonym stanie (oprócz delikatnie pogniecionego opakowania, ale to drobiazg). Jolse naprawdę stara się, aby wszystko było dokładnie zabezpieczone folią bąbelkową. Design tej serii niezbyt mi się podoba, ale jak to się mówi- liczy się wnętrze.


Jestem osobą bardzo niecierpliwą, dlatego kiedy na mojej twarzy była inwazja pryszczy to próbowałam się ich jak "najszybciej" pozbyć. Mówiąc krócej- wyciskałam je. Oczywiście zostały mi po tym blizny, na lewym policzku oraz koło ust. Natomiast mój nosek jest zbyt gościnny, dlatego już od długiego czasu przyjmuje u siebie całą, ogromną rodzinkę zaskórników. Również pory wokół niego są rozszerzone.



Serum ma żółtawy kolor oraz lekką konsystencję. Na moją twarz starcza mi jedna, czasem dwie kropelki produktu. Delikatnie wklepuję go, koncentrując się na najbardziej problematycznych miejscach. Jest to kosmetyk polecany do stosowania podczas swojej wieczornej pielęgnacji, ponieważ może wydawać się nieco lepki. Aby uniknąć tego uczucia, rekomendowane jest łączenie serum z tonikiem lub lotionem. 


Przejdźmy do najważniejszego- efektów. Widać je już od pierwszego zastosowania. Skóra ma bardziej wyrównany koloryt, jest rozjaśniona i bardziej promienna. Z czasem zauważyłam wielką poprawę jeśli chodzi o blizny- prawie zniknęły. Oczywiście to zależy również od tego czy skutki naszych skórnych grzeszków są z rodzaju tych dla których jest jeszcze nadzieja czy też nie. Moja skóra stała się bardziej gładka, produkt pomógł mi nieco w walce z zaskórnikami. Nie zauważyłam jednak zmniejszenia porów. Dostrzegłam fakt, że konieczne jest stosowanie produktów nawilżających, ponieważ bez nich serum może nieco wysuszyć, ale u mnie występowało to rzadko. 

Podsumowując:

Mój must have okazał się być cudeńkiem. Pomaga mi w walce z bliznami potrądzikowymi, pięknie wyrównuje koloryt mojej skóry, dodając jej młodzieńczej promienności i świeżości. Jest to produkt, w który musisz się zaopatrzyć jeśli któryś z poniższych punktów opisuje Twoją skórę.

♥ Masz poszarzałą cerę lub chcesz ją po prostu rozświetlić

Posiadasz blizny potrądzikowe, zaskórniki, skórę, która potrzebuje odnowienia
Koloryt Twojej cery jest nierówny

Obiecanki producenta:

 Rewitalizacja skóry- JEST
 Pozbycie się martwego naskórka- JEST
 Rozjaśnienie- JEST
♥ Zmniejszenie porów- NIE MA
 Usuwanie zaskórników- ŚREDNIE
 Rozjaśnienie blizn potrądzikowych, przebarwień- JEST

Ocena: ★★★★★


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Podczas zdjęć towarzyszyła mi pewna puchata kuleczka :D 

Post przygotowała Meysh
Facebook
Obserwuj, by być na bieżąco!

You Might Also Like

12 komentarze

  1. O, widziałam ostatnio to serum i właśnie zastanawiałam się czy go nie wybrać do testów, jednak na chwilę obecną nie mam bardzo dużego problemu z cerą, no i jeszcze inny produkt z kwasami do wypróbowania, a nie chcę 'przedobrzyć' :P

    Serum ma masę plusów, ale trochę dziwne że nie poradziło sobie z rozszerzonymi porami skoro już na drugim miejscu ma witaminę C. Ma ona silne działanie złuszczające, więc coś w tym aspekcie powinna jednak zdziałać :P Może przy dłuższym stosowaniu pojawią się jeszcze jakieś rezultaty ;)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo





    OdpowiedzUsuń
  2. O kochana to Ty jeszcze nie miałaś najbardziej rewolucyjnego serum z witaminą C od Dear Klairs , miałam i tę którą tu prezentujesz witaminę C i przy klairs się nie umywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohoho, chyba już wiem co włożę do koszyka następnym razem!

      Dziękuje za polecenie :*

      Usuń
    2. To serum zawiwra tylko 5 % witaminy c... więc jest to za mało aby uzyskać jakikolwiek efekt.Minimum to 10% a max.20%.

      Usuń
  3. Wydaje się świetnym kosmetykiem, ale na szczęście nie mam tych problemów na skórze :D Blizn po trądziku nie mam, a jak czasami jakieś się pojawiają, bardzo szybko znikają. Chociaż tyle dobrego z moją tłustą cerą, równie gościnną co twój nosek :D
    A na witaminę C mam chyba jakieś małe uczulonko, po pomidorowym kremie od SkinFooda jakoś tak boję się cokolwiek rozjaśniającego ruszać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zazdroszczę, bo u mnie było tego dość sporo :(

      Szkoda, może uda Ci się gdzieś załatwić próbkę? Warto spróbować, bo serum jest naprawdę niezłe.

      Buziaki!

      Usuń
    2. No to zazdroszczę, bo u mnie było tego dość sporo :(

      Szkoda, może uda Ci się gdzieś załatwić próbkę? Warto spróbować, bo serum jest naprawdę niezłe.

      Buziaki!

      Usuń
  4. Czy mogłabyś mi powiedzieć, czy miałaś jakieś uczucie szczypania po nałożeniu produktu? Szukam czegoś z witaminą C, ale serum z It's skin jest dla mnie za ostre. Mogłabyś porównać te dwa produkty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam, zapytam jutro rodziców czy czuli coś takiego podczas stosowania, bo możliwe, że po prostu u mnie nic się nie dzieje. Miałam wcześniej wersję bardziej udoskonaloną, miała 21,5℅ i wtedy szczypało trochę, więc zakupiłam tę dwudziesto procentową :)

      Dam znać jutro! Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Super! Bardzo się cieszę i dziękuję. Chyba się skuszę

      Usuń
  5. Od jakiegoś już czasu zastanawiam się nad tym produktem, bardzo mnie ciekawi, czy zdziałał by coś i na mojej cerze, choć obawiam się niestabilności witaminy C szczególnie, że zamawiając to serum, obeszło by ono pół świata.

    OdpowiedzUsuń